Jestem właścicielką i założycielką marki kosmetyków BIOETIQ. Od 12 lat nie stosują innych kosmetyków pielęgnacyjnych niż BIOETIQ. ( rok założenia firmy 2013 )
Mam 52 lata, troje dorosłych dzieci i 4 dziecko- markę BIOETIQ, którą stworzyłam w zgodzie ze sobą.
Nie ukrywam wieku — przeciwnie. Właśnie on jest dla mnie dowodem, że longevity i kosmetyki BIOETIQ naprawdę działają.
Zdarza mi się, że w sklepie proszą mnie o dowód osobisty, myśląc, że nie jestem pełnoletnia.
Kiedy jestem z córkami ( 25 i 19 lat), często słyszę pytanie: „Jesteście siostrami?”
Uśmiecham się wtedy, bo wiem, że to nie geny ani przypadek. To styl życia. I konsekwencja.
Nie walczę z czasem. Współpracuję z nim. Nigdy nie chciałam wyglądać „na młodszą”.
Chciałam wyglądać dobrze na swój wiek — i jeszcze lepiej za kolejne 10 lat.
Dlatego od lat:
- dbam o skórę delikatnie, ale regularnie
- wspieram jej naturalne procesy zamiast je przestymulowywać,
- wybieram kosmetyki, które działają długofalowo, a nie tylko „na efekt wow”.
BIOETIQ powstało dokładnie z tej samej potrzeby, z jakiej dbam o siebie — żeby skóra była zdrowa i spokojna.
Kosmetyki BIOETIQ tworzę tak, jak dbam o własną skórę:
- z myślą o przyszłości,
- z poszanowaniem biologii skory,
- bez agresywnych zabiegów, bez pośpiechu, bez iluzji
Jestem pierwszą osobą, która je testuje. Najbardziej wymagającą klientką.
I — zupełnie naturalnie — żywym dowodem, że longevity ma sens.
Longevity w praktyce wygląda bardzo zwyczajnie.
To nie są spektakularne rytuały.
To codzienne, powtarzalne wybory.
Rano — pielęgnacja, która wzmacnia barierę skóry.
Wieczorem — regeneracja zamiast „naprawiania”.
Każdego dnia — szacunek do siebie.
Skóra, która dobrze funkcjonuje.
ü Twarz, która nie jest zmęczona.
ü I kobieta, która nie boi się swojego wieku.
Longevity to styl życia, nie tylko kosmetyki
Dbam o siebie holistycznie — bo piękno jutra zaczyna się dziś, od codziennych wyborów.
- Odżywianie. Blisko natury, sezonowo, bez restrykcji. Jedzenie ma mnie odżywiać, nie stresować.
- Ruch. Nie „katowanie się”, tylko ruch, który daje mi radość i elastyczność — spacery, rozciąganie, oddech, pilates.
- Regeneracja. Sen, cisza, momenty offline. Odpoczynek to inwestycja w długowieczność.
- Spokój wewnętrzny. Z wiekiem zrozumiałam, że kortyzol postarza szybciej niż zmarszczki.
BIOETIQ. Delikatność dziś. Piękno jutra.
Dziś wybieram delikatność — wobec skóry, ciała i samej siebie. Bo wiem, że to ona buduje moje jutro.
Longevity to nie obietnica wiecznej młodości. To obietnica długiego, dobrego życia w zgodzie ze sobą.
I dokładnie taką drogą idę — jako kobieta 50+ i jako twórczyni BIOETIQ.